ULUBIONE WAKACYJNE KADRY - MICHAŁ i MARTUSIA

Pierwszy etap naszej wyprawy to Wrocław. Przez moment mieliśmy już nie jechać dalej, gdyż wujek zorganizował plażę w pokoju jadalnym – był namiot, woda i nawet słońce. Misio zmienił fryzurę, a my zwiedziliśmy Halę Ludową, gdzie trwały przygotowania do koncertu Męskie Granie, Politechnikę i Plac Grunwaldzki. Pierwszy przystanek kolejnego etapu podróży to Malta (ta w Poznaniu). Dalej pojechaliśmy na Stare Drawsko podziwiać jeziora, które wcześniej oglądałem na google i zapowiadały się very nice. Do Dąbek wjechaliśmy o 19:30 prosto na plażę i prosto na zachód słońca.

Natomiast po ponad tygodniu poza domem, wyruszyliśmy liznąć wisienki na torcie, wydarzenia roku, ślubu Karoliny i Marka z wielką czekoladową fontanną. Po drodze, zatrzymaliśmy się w Borsku w restauracji Largo położonej nad brzegiem jeziora w lesie pełnym grzybów i prostych jak drut drzew. Wzruszenia, Michał świeczki w oczach non stop, dużo dobrej zabawy i dobrego masła z pierwszej ręki. I to już wszystkie zdjęcia z wakacji, dopiero za rok będzie więcej. Miłego oglądania.