SALA WESELNA FOLWARK ZALESIE, REPORTAŻ ŚLUBNY WIELICZKA - RENATA i MICHAŁ

Słoneczny weekend, piękna pogoda i książkowy wręcz scenariusz ślubu. Dzień zaplanowany w najdrobniejszych szczegółach, pełny emocji, wartych odwiedzenia miejsc i przeżytych chwil. Sobota, która rozpoczęła się dla mnie w Salonie Fryzjerskim Galeria Fryzur w Wieliczce, gdzie włosy Renaty układała Kamila Filipowicz. Dziewczyny znały się długo więc uśmiechów nie brakowało, a ja w salonie mogłem rozstawiać swoje lampy błyskowe do woli. Gdy fryzura była gotowa okazało się, że wystarczy przejść przez ulicę, by znaleźć się w domu rodzinnym Renaty. Tam makijaż wykonała Monika Urbanik z MakeUp Art. Planowo o godzine 12:15 wyruszyłem na przygotowania do Michała, który znalazł swój wyjątkowy czas i muchę dopinał w pięknym miejscu, mianowicie w Folwarku Zalesie. Godzinkę później już z Mateuszem i Kasią z Blink Film uwiecznialiśmy przygotowania Panny Młodej. Chwila oczekiwania na Michała, pełne niespodzianek błogosławieństwo, z przejęciem pałeczki przez kolejnych nowożeńców i wyruszyliśmy do Kościoła Świętego Klemensa w Wieliczce. W kościele tym fotografowałem drugi raz i bardzo lubię to miejsce. Kilka ważnych słów księdza, kwartet smyczkowy na chórze i wreszcie, wypowiedziane z uśmiechem na ustach sakramentalne TAK. Zdjęcie grupowe zrobiliśmy w specjalnym miejscu i będzie to świetna pamiątka na długie lata.

Wracając jednak do sali weselnej, przed którą rodzice przywitali Parę Młodą chlebem i solą. Folwark Zalesie pozwolił nam wejść w całkiem inny świat z panoramą na całe Beskidy, piękną Babią Górą, Zalewem Dobczyckim i Tatrami w tle. Wspaniałe miejsce na przyjęcie weselne w okolicach Krakowa. Renata i Michał otworzyli parkiet pierwszym tańcem i impreza ruszyła. Zespół muzyczny Decolt zaskakiwał, grając mega szeroki wachlarz utworów. Oczywiście nie zabrakło konkursów, przepysznego tortu weselnego, fotobudki, pociągu i zabaw oczepinowych. Fotografować można było również z balkonu, więc tym razem udało się pokazać znacznie więcej. Super dzień w jeszcze lepszym towarzystwie. Renato i Michale dziękuję, za zaufanie i możliwość sfotografowania blisko dwustu gości weselnych. Zapraszam na reportaż ślubny z tego dnia, a po więcej zdjęć do strefy klienta z hasłem z mojej wizytówki. Życzę miłego oglądania.