HOTEL LENART WIELICZKA, TURKUSOWY CADILLAC DE VILLE - MONIKA i MARIUSZ

Zapowiadała się bardzo ciepła słoneczna sobota, bez najmniejszej kropelki deszczu i rzeczywiście tak było. Południowe słońce podgrzało atmosferę do blisko trzydziestu stopni. Gdy dodamy do tego temperaturę wywołaną przez emocje najważniejszego i jak napisała Monika już po ślubie najpiękniejszego dnia w jej życiu, to możecie wyobrazić sobie jak było gorąco. Krótko więc od początku, czyli od przygotowań Panny Młodej, które odbyły się w Gabinecie Kosmetycznym Hibiskus w Wieliczce. Dziewczyny pracowały od godziny dziewiątej rano nad fryzurą, malowały i utrwalały paznokcie, a na koniec tych przygotowań mistrzowski makijaż wykonała Ola. Nie mogło zabraknąć kilku minut na przygotowania Mariusza. Podjechaliśmy więc odnaleźć się w totalnie Krakowskich klimatach, mieszkaniu rodziców Pana Młodego w samym centrum naszego pięknego miasta. W ubieraniu spinek, muchy i garnituru ślubnego asystował Wujek Mariusza. Zielony Cadillac de Ville zaparkował przed domem Moniki w Wieliczce. Mariusz szczęśliwy ujrzał Monikę po raz pierwszy tego dnia. Widziałem w jego oczach, że chciał, by chwila ta trwała wiecznie. W domu odbyło się błogosławieństwo, a Para Młoda podziękowała rodzicom. Nadszedł czas by udać się do kameralnego Kościoła Św. Sebastiana w Wieliczce.

Meczu o szesnastej tym razem nie było, pomimo tego wygłoszone kazanie było tak krótkie, jakby Niemcy grali w półfinale. Sakramentalne TAK, zdjęcie grupowe, moc gorących życzeń przed Kościołem, a dosłownie chwilkę później Monika i Mariusz wylądowali na czerwonym dywanie w Hotelu Lenart w Wieliczce. Rodzice tradycyjnie przywitali Parę Młodą chlebem i solą, a kieliszki uderzając o ziemię przeszły do historii. Razem z Krzyśkiem z CamDesign - Pracownia Filmu Ślubnego rejestrowaliśmy każdą minutę wydarzeń na parkiecie, oraz wszystkie możliwe zabawy. Goście chętnie korzystali z foto budki, tworząc pamiątkowe wpisy w księdze gości Młodej Pary. Zabawa trwała do białego rana. Moniko i Mariuszu, dziękuję, że mogłem być tam z Wami i zapraszam na zdjęcia. Miłego oglądania. Grubo ponad pięćset zdjęć jak zwykle w strefie klienta, do której hasło znajdziecie na mojej wizytówce.