DOM WESELNY BABIE LATO GDÓW - REPORTAŻ ŚLUBNY - NATALIA i TOMASZ

Bryan Adams i All For Love, taką dedykacją na Facebook w piątkowy wieczór Tomasz zbudował klimat sobotniego ślubu. Co było dalej? Wymarzona pogoda, trochę słońca i orzeźwiające podmuchy majowego wiatru. Tym razem reportaż ślubny rozpoczęliśmy w Krakowie, a dokładniej na Woli Duchackiej w Salonie Fryzjerskim Anny Ptak. Od godziny 10 rano trwały tam przygotowania, podczas których panie fryzjerka i wizażystka pracowały nad perfekcyjnym makijażem i pięknym upięciem włosów Natalii. Świetnie ułożony plan dnia, pozwolił mi poznać i dłuższą chwilę porozmawiać z rodzicami Natalii, których serdecznie pozdrawiam. Kilka minut po dwunastej dołączyła do nas druhna Ewa, która razem z mamą Natalii pomogła jej ubrać suknię ślubną, buty, podwiązkę i biżuterię. Kilka zdjęć u Tomka, który mieszkał tuż za rogiem, a dalej już tylko emocje i łzy wzruszenia podczas wspólnego błogosławieństwa rodziców.

Po błogosławieństwie wolnym krokiem, wszyscy udaliśmy się do Kościoła Matki Bożej Różańcowej w Krakowie. To już drugi raz (pierwszy to ślub Gosi i Kuby), kiedy młodzi w zakrystii czuli się niemalże tak swobodnie jak w domu. Ceremonia zaślubin była celebrowana przez kilku ksieży. Nie zabrakło pięknego kazania, oprawy muzycznej w wykonaniu scholi złożonej ze znajomych z duszpasterstwa i najważniejszego momentu, sakramentalnego TAK, które połączyło młodych na zawsze. Podczas życzeń dało się słyszeć dowcipne przemowy, których następstwem były salwy śmiechu. Natalia i Tomek zaprosili swoich gości do Domu Weselnego Babie Lato w Gdowie. Tradycyjnie rodzice przywitali młodych chlebem i solą, kieliszki rozbiły się gładko i po zdjęciu grupowym rozpoczął się uroczysty obiad. Na sali weselnej gości przywitał Zespół muzyczny VOCAL z Żywca. Pierwszy taniec i bardzo miła część wieczoru, niespodzianka skrywana przed młodymi do końca, pokaz multimedialny i występ w dopieszczonej co do szczegółu choreografii. Na parkiecie działo się bardzo dużo i było widać, że goście weselni bawili się doskonale. Na pewno też można pozazdrościć Natalii i Tomkowi wspaniałych rodziców i bardzo oddanej grupy najbliższych przyjaciół. Bardzo dziękuję za ten wyjątkowy dzień, ciepłe przyjęcie i wspaniałą atmosferę. Miłego oglądania, a po więcej zdjęć zapraszam gości weselnych do strefy klienta z hasłem z mojej wizytówki.